W poniedziałek wieczorem (14.12.2015) w gliwickim Starym Hangarze odbył się wieczór saunowy, którego główną atrakcją miała być Pani Stasia. Znana i lubiana w środowisku saunowym konserwatorka powierzchni płaskich.  Zaproszona została również ekipa poprawnesaunowanie.pl wraz ze strażnikiem kultury saunowania Saunamanem.

Zameldowaliśmy się na miejscu około godziny 19. Powitał nas Paweł Kapera i od razu zaprosił na swój seans rozgrzewkowy. Pobiegłem więc biegusiem do szatni i jeszcze szybciej do sauny, przed którą zgromadziło się już sporo ludzi. 

Paweł przeprowadził bardzo fajne naparzanie. Widać, że bardzo się stara i chce pokazać swoje umiejętności. Muzyka - klimatyczna, temperatura - wysoka, publiczność - zadowolona. Tak bym podsumował ten rytuał.

Po wyjściu z sauny i schłodzeniu, miałem okazję rozejrzeć się trochę po Klubie Stary Hangar w poszukiwaniu zmian od mojej ostatniej wizyty. Nie ma ich za wiele, ale na pewno do pozytywów można zaliczyć fakt, że obecność osoby zawiniętej w sam ręcznik w klubie nie powoduje zdziwienia. Atmosfera jest bardzo luźna i sprzyja wypoczynkowi. Ogromnym plusem moim zdaniem jest też pokój zabaw dla dzieci, gdzie w ramach oferty klubu, możemy zostawić dziecko pod opieką bardzo miłej obsługi i spokojnie zrelaksować się w saunie. Nasze pociechy nie będą się nudzić. Nawet Saunaman chciał na chwilę zostać w tym pokoju, ale obowiązki wzywały.

Przyszedł czas na atrakcję wieczoru i seans Zbyszka Jończyka "Pani Stasia". Przed sauną znowu tłoczno, jeszcze więcej chętnych. Myśleliśmy z Saunamanem, że zabraknie dla nas miejsca. Ale sauna okazała się nadzwyczaj pojemna. Kiedy wszyscy zasiedli już wygodnie usłyszeliśmy nadchodzącą Panią Stasię. 

Jak zwykle zaskoczona obecnością saunowiczy, ale bardzo uprzejma i robotna Pani Stasia przystąpiła do dzieła. Podłoga w saunie, kamienie na piecu oraz wszyscy saunowicze zostali wypucowani. Już po pierwszym polaniu kamieni wodą wyciśniętą ze szmaty Pani Stasi zrobiło się bardzo ciepło na górnych półkach. Pani Stasia nie zrażona temperaturą dalej prezentowała co podpatrzyła u innych Saunamistrzów podczas swoich wojaży. Był wachlarz i ręczniki, a na koniec nawet flaga. Pan Stasia ma bardzo dużo rozmaitych akcesoriów, które ułatwiają jej sprzątanie, które jak się okazuje świetnie nadają się też do prowadzenia seansu. Saunowicze są zachwyceni ich użyciem i bardzo niektórymi zaskoczeni. Moim ulubionym zabiegiem jest "Domestos" o zapachu cytrynowym wylewany na piec, aby dobrze umyć kamienie :) . Nie sposób opisać masy żartów i gagów, które mają miejsce podczas tego seansu. Trzeba na nim po prostu być. Na co należy zwrócić szczególną uwagę Pani Stasi, mimo luźnej atmosfery, nigdy nie umykają saunowicze, którzy nie saunują poprawnie i szybko uczy ich jak powinno się to robić. Seans Pani Stasi bardzo się podobał, natomiast niewielu jego uczestników okazało się równie wytrzymałymi co sama Pani Stasia. Dla tych którzy dotrwali do końca wielkie gratulacje :)

Po niedługiej przerwie do sauny zaprosiła nas "gospodyni" Starego Hangaru Mirela. Na swój seans. Odbywał się on w klimatach aktualnych hitów list przebojów. Fajny energiczny seans, z użyciem wachlarza i ręczników. Publiczność szczęśliwa i dopieszczona, więc wszystko wzorowo. Mirela trzyma poziom i godnie reprezentuje barwy Starego Hangaru.

Ostatnim seansem tego wieczoru był seans Pawła Kapery. Tym razem miał to być relaksujący seans. Jak przystało na Mistrza Relaskubo tak został ochrzczony przez publiczność Mistrzostw Polski w 2014r Paweł. Seans rozpoczął się rzeczywiście od spokojnej muzyki i kryształków mentolu na piecu. Paweł bardzo łagodnie rozprowadzał ciepło, co pozwalało się odprężyć. Niestety w drugiej części seansu mimo obiecanego relaksu mieliśmy bardzo gorącą i szybką końcówkę. Nie spodobało się to wszystkim uczestnikom, ale jak to mówią nie każdemu da się dogodzić.  

 

Ogólnie wieczór można uznać za bardzo udany. Frekwencja dopisała, obsługa stanęła na wysokości zadania, a ja i Saunaman wyszliśmy bardzo zadowoleni :)

Polecamy z czystym sumieniem gliwicki Stary Hangar wszystkim saunowiczom. 

 

   

 

Autor: Odi dla poprawnesaunowanie.pl

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież