Silesian Towel Fight 2 - Aquadrom

 

Mamy przyjemność przedstawić Państwu krótką relację z kolejnej imprezy organizowanej przez ekipę Aquadromu w Rudzie Śląskiej. Silesian Towel Fight 2 odbył się 22.II.20014 roku. Zmagania sanunameistrów podzielone były na dwa etapy: Eliminacje i Finały, w każdym etapie seanse były wykonywane co pół godziny. Eliminacje planowo miały trwać w godzinach 11:00 - 18:00, natomiast finały w godzinach 19:00 - 23:00. Po każdym seansie uczestnicy proszeni byli o oddanie głosu, co polegało na rozlaniu wody do kubłów z etykietami "Technika", "Show", "Relaks". Do dyspozycji było maksymalnie 200 ml, które można było nabrać do plastikowego kubka. Na punktację sładało się 100 punktów jakie mogli przyznać saunujący i 100, od niezależnych sędziów obecnych na seansach.

Formułą impreza nie przypominała lubianych przez wszystkich fanów - nocy saunowych, przede wszystkim był to dzień otwarty dla wszystkich, którzy wykupili tego dnia bilet do saunarium, czy też bilet łączący basen z saunarium, taka formuła pozwoliła na dużą rotację gości, jak i obecność osób na co dzień nie mających styczności z taką formą spędzania czasu. Sam pomysł na pewno pozwolił na szerokie rozreklamowanie tego typu spotkań, jedynym efektem ubocznym była obecność wielu osób nie znających reguł poprawnego saunowania, jednak w wielu przypadkach osoby te były pouczane przez obsługę i "starszych stażem uczestników", dzięki czemu Towel Fight miał w dużej mierze charakter edukacyjny.

Jedynym uchybieniem organizacyjnym był brak procedur pozwalających w jasny sposób określić skład gości, mogących uczestniczyć w danym seansie, powodowało to tworzenie się kolejek przed seansami, co nie pozwalało na wykorzystanie tych krótkich przerw na wypoczynek. Na straży stała Pani Oliwia która dzielnie dbała o to aby goście którzy jeszcze nie uczestnicznyli w seansach wchodzili jako pierwsi. Jesteśmy jednak pewni, że ekipa z Aquadromu ten fakt zauważyła, a jako profesjonaliści i osoby o bardzo dużej elastyczności i pomysłowości, będą stanie to jakoś rozwiązać w nadchodzących imprezach.

 

ROUND ONE - ELIMINACJE - FIGHT !!!

11:30 Zbigniew Owczarek – Fitness Academy SKY Tower -  Wrocław

Niestety nie było nam dane od początku uczestniczyć w Mistrzostwach, tak jak to było w zeszłym roku, jednakże udało się od znajomych otrzymać informacje o pierwszym seansie tego dnia. Zbyszek rozpoczął drugie Mistrzostwa Silesian Towel Fight w Aquadromie przy dość ostrych brzmieniach muzyki i aromacie rokitnika, dziwi natomiast brak awansu do finału ponieważ jego świetny kontakt z saunowiczami i dobra technika zaowocowała gromkimi brawami na koniec seansu, ale być może oceniający ostrożnie wypełniali kubki wodą, mają c na uwadze że to pierwszy seans tego dnia.

 

12:00 Łukasz Dłużniewski – Fitness Academy SKY Tower -  Wrocław

Łukasz zafundował nam gorętszy i bardziej imprezowy seans, mocne powiewy ciepłego powietrza (ma chłopak parę w rękach) w rytmach cygańskiej muzyki sprawiły, że szybko się rozgrzaliśmy. Energia jaką przekazał nam Łukasz przy wszechogarniającym aromacie piwka radler, spowodowała że był to świetnie relaksujący seans.

 

12:30 Dawid Wąsowicz  - Aquadrom -  Ruda Śląska

Saunameister Dawid, według mnie najlepszy technik, nie bójmy się tego słowa, w Polsce, jak zwykle pokazał co potrafi. Przedstawił nam kompletną historię poszukiwacza złota, fasolowo - cytrynowy zapach :), później kaktusowy, gdy przemierzał pustkowia w poszukiwania cennego kruszcu, łapówka w postaci szybko roztapiających się samorodków złota, i gorąca atmosfera poszukiwania złota sprawiła, że jego seans był w iście teatralnym stylu. Muzyka może nie była porywająca, ale pasowała do całości a Dawid jak zwykle nie pozostawił niedosytu, gdy na koniec roztopił ogromną bryłę lodu i rozdmuchał po saunie, lubimy takie ciepełko.

 

13:00 Sebastian Dziurski  - Fitness Academy 3 Stawy – Katowice

Sebastian zafundował nam swój pokazowy seans, tym razem pod nazwą "podróż do wnętrza ziemi" przy akompaniamencie Ed Sheeran - I see Fire i Prince – Purlpe Rain, płynne, taneczne ruchy w ultrafiolecie i gorąca atmosfera, gdy weszliśmy do wulkanu, sprawiły że według wielu saunowiczów (szczególnie kobiet), zasłużył on na najwyższe oceny. Sebastian również jako jeden z nielicznych pamiętał o napomknieniu o zasadach poprawnego saunowania i schładzania.

 

13:30 Daniel Bułka – Termy Rzymskie – Czeladź

Daniel, reprezentant Term Rzymskich, przybył na Silesian Towel Fight z pełną gamą gadżetów. Jego seans, mający nawiązywać do  Syberyjskiej imprezy saunowej, zaczął się niestety z dużym opóźnieniem, ku oburzeniu wielu saunowiczów. Gdy nareszcie w saunie pojawił się Daniel w iście zimowym ubiorze, rozpoczął się spektakl. Daniel dwoił się i troił aby pokazać wszelakie techniki wachlowania. Nie można mu zarzucić braku techniki, naprawdę włożył wiele pracy przy przygotowaniu układu i całej otoczki seansu. Niestety pod koniec seansu, dało się wyczuć zmęczenie saunamistrza, przecenił swoje możliwości i nie dotrwał do końca, co niestety odbiło się na ocenach saunujących, lasery na sklepieniu saunarium niestety nie pomogły.

 

14:00 Łukasz Stajno - Aquadrom -  Ruda Śląska

Nasz "chuderlawy" kolega z Aquadromu, na swoim seansie ponownie pokazał, że nie jakieś wymyślne historie, nie gadżety, ale świetny kontakt z saunowiczami i po prostu świetne machanie od serca, zdobywa publiczność. Łukasz mimo technicznych problemów, zachował zimną krew i uczynił swój seans po prostu świetnym, relaksującym, gorącym seansem dla współsaunowiczów, czym zdobył ich serca i pełne kubki podczas głosowania co zaowocowało oczywiście maksymalną ilością punktów od saunowiczów i niezaprzeczalny awans do finału.

 

15:30 Wiktor Maniowski - Fitness Academy SKY Tower -  Wrocław

Wiktor, reggae saunameister z Fitness Academy Wrocław, przy klimatycznej relaksującej muzyce oczywiście reggae, pokazał chyba wszystkie techniki wachlowania i udowodnił że wszyscy saunammistrzowie z Wrocławskiego SKY FA, są niebywale otwarci i charyzmatyczni, czym na wejściu zdobywają serce saunujących. Ciekawe aromaty, m.in. herbata brzoskwiniowa, płynne ruchy i taniec przy piecu, zaskarbiły sobie wielu wielbicieli zielarstwa spośród uczestników, co odbiło się również w szczodrości podczas oceniania seansu.

 

16:00 Robert Żukowski  - Aquadrom -  Ruda Śląska

Przebrany za mnicha Robert postawił na wprowadzenie do sauny tajemniczej atmosfery, było dużo ultrafioletu, który z racji jego białego stroju był do przewidzenia. Pojawiły się również fluorescencyjne pałeczki na ręcznikach aby spotęgować efekty świetlne, występ został bardzo wysoko oceniony, co przyniosło Robertowi awans do finału.

 

16:30 Mateusz Kupiński  -  Nemo – Dąbrowa Górnicza

Najmłodszy saunamistrz z Dąbrowskiego Aquaparku, wparował do sauny w wojskowym umundurowaniu i rozpoczął musztrę przy piecu, z uwagi, że męskie zapachy mogły by nie wszystkim przypaść do gustu, tutaj może trochę dopuścił, bo mandarynkowa herbata to raczej dla oficerów. Nie odpuścił natomiast z temperaturą i tempem, oraz mocą uderzeń ręcznika, ratując niczym medyk na polu walki kulami lodu rozbijanymi o sufit saunarium. Całkiem dobry seans, są chęci do nauki, para w rękach i zalążki techniki. Oby tak dalej.

 

17:00 Gabriela Żymła - Aquadrom -  Ruda Śląska

Jedyna kobieta na zawodach, seans wysoko oceniony przez uczestników, choć nic tego nie zapowiadało na początku, spokojna muzyka i ubiór Gabrysi niczym na spotkanie kółka gospodyń wiejskich (troszkę przesadzam, ale miał on być kontrastem dla części drugiej i tak właśnie się stało). Po spokojnym utworze, nastąpiła krótka chwila ciemności i na chwile przed wznowieniem usłyszeliśmy Miauuu, dobiegające z ust przebranej w Koci strój Gabrysi. Zrobiło się cieplej i żywiej, bardzo dużo, wręcz za dużo technik, jak na tak krótki czas, co moim zdaniem nie pozwoliło w pełni zrealizować założeń na przygotowane show. W związku z czym Gabrysia miała bardzo dużo roboty, którą wykonywała z wielką gracją i polotem.

Na zakończenie opisu, dla tych saunameistrów, którzy zastanawiają się czy warto próbować sił w realizacji takich pomysłów - posłużę się cytatem z filmu Chłopaki nie płaczą:

"– O, spójrz, jak oni się ruszają! Te kocie ruchy! Te gesty rękami!

– A po co nasi chłopcy mieliby się tak gibać?

– Po co? Po co?! Po to, żeby nie wyglądać jak żelbetonowy kloc! Polski saunameister nie ma luzu. Rusza się jak wóz z węglem, a przydałoby się trochę polotu i finezji w tym smutnym jak .... mieście"

Oczywiście powyższy cytat nie dotyczy wszystkich saunameistrów, a na pewno nie większości obecnych na Towel Fight 2.

 

17:30 - Przełożony na 18:30 - Piotr Biedrzycki  - Termy Rzymskie - Czeladź

Piotrek jest nam dobrze znany z Term, mieliśmy okazję być na jego seansach prowadzonych w Termach które raczej nie są górnolotne. Seans nie powalił na kolana, było poprawnie, ale nic co by zapadło w pamięć. Ładny zapach porzeczki z miętą, fluorescencyjne pałeczki na ręczniku i przyzwoite machanie.

 

18:00  Ryszard Rak – Hotel Kotarz - Brenna

Świetny seans, nawiązujący do historii "seansów" saunowych. Ruska Bania – specjalność Ryśka, który w zeszłym roku takim właśnie seansem zaskarbił sobie przychylność sędziów i saunujących wygrywając tym pierwszy Silesian Towel Fight. Bardzo ciepły seans, aromat brzozy - kojący i relaksujący, obfite polania, dokładne rozprowadzenie ciepła po obiekcie, a na końcu coś, czego jest niestety bardzo mało na seansach, czyli okładanie brzozowymi witkami. Moim zdaniem jest to idealny przepis na udany seans, byłem już na nim kilka razy i nigdy mi się nie znudzi. Była to dobra robota saunamajsterska, i mimo iż seans nie zdobył największej liczby punktów to moim zdaniem był najbardziej relaksujący.

 

FINAL ROUND - WYSTĘPY FINAŁOWE - FIGHT !!!

 

19:30 Sebastian Dziurski  - Fitness Academy 3 Stawy – Katowice

Seans Sebastiana uważam, za jeden z najlepiej wykonanych seansów finałowych z punktu widzenia technicznego. Na podziw zasługuje fakt, jak dużo energii można włożyć w seans, a tym co najbardziej mi się podobało to bardzo płynne machanie ręcznikiem czy też ręcznikami, a co najważniejsze, Sebastian nie zaprzątał sobie głowy odkładaniem ręczników i "graniem" na czas, by zyskać kilka chwil na oddech, nie pozwolił sobie na odpoczynek nawet na krótką chwilę, "zużyte" ręczniki fruwały za niego i nim dotknęły ziemi, Sebastian miał już w rękach kolejne atrybuty swojej pracy, tych zmian było wiele dzięki czemu seans był bardzo widowiskowy i doskonały technicznie.

Gdyby Technika była kluczem w ocenianiu, to moim zdaniem Sebastian stałby na podium.

 

20:00 Wiktor Maniowski - Fitness Academy SKY Tower -  Wrocław

Hasłem przewodnim seansu Wiktora, był konflikt na Ukrainie, a sam seans miał być protestem w odpowiedzi na sytuację jaka tam ma miejsce. Uczestnicy zostali przeszkoleni jak korzystać z "pistoletu miłości", który miał strzelać w akompaniamencie podkładu muzycznego.

Seans był bardzo spokojny, po obiecującym wstępie oczekiwałem czegoś bardziej dynamicznego, lub też pompatycznego, co dałoby wyraz chęci zaprotestowania. Wiktor wykazał się pomysłowością, lecz brakami w realizacji - bardzo chętnie powtórzyłbym ten seans, z tym samym wstępem, ale innym podkładem muzycznym i dobranymi do niego technikami wachlowania.

20:30 Mateusz Kupiński  -  Nemo – Dąbrowa Górnicza

Mateusz jest bardzo młodym saunameistrem,  dobrze rokującym (o czym świadczy obecność w finałach). Brakuje mu jednak doświadczenia w realizacji show saunowego. Seans był idealny dla tych, którzy do sauny przychodzą by się zrelaksować, wyciszyć i ...  po prostu odpocząć. Muzyka była bardzo wolna, Mateusz używał głównie wachlarzy, machając i poruszając się w tempie spacerującego Pawia. Brakowało show, brakowało zróżnicowanych technik.

21:00 Dawid Wąsowicz  - Aquadrom -  Ruda Śląska – Miejsce I

 

Dawid jak zwykle nie zawiódł przygotowując się do swojego seansu, ciekawie dobrał światła do swoich atrybutów pracy, wszystko to pięknie wyglądało gdy latało w rytm muzyki praktycznie po całym pomieszczeniu. Dawid wygrał Towel Fight 2 tym seansem, moim zdaniem dzięki doskonałej technice i wyjątkowemu w tym dniu doborowi efektów wizualnych. To co on potrafi wyprawiać z ręcznikami to jest na prawdę coś wyjątkowego, technika machania dwoma dużymi ręcznikami, w pełni rozwiniętymi jest u niego opanowana do perfekcji, gdybym nie zobaczył to bym nie uwierzył. Szybkie polania, idealna technika, bardzo dużo tempo, gorąco i widowiskowo - kilko punktowy przepis na zwycięstwo. Gratulacje.

 

21:30 Łukasz Stajno - Aquadrom -  Ruda Śląska – Miejsce III

 

Łukasz zajął 3 - cie miejsce, jednak moim zdaniem był to seans, który powinien być oceniony jako najlepszy finałowy seans Silesian Towel Fight 2. W ten seans włożono tyle energii, że można by nią obdarować kilka innych i jeszcze by starczyło na tydzień pracy dla pracownika na budowie. Ręczniki fruwały,  Łukasz był wszędzie, muzyka bardzo rytmiczna, a dobór strojów wyjątkowo ciekawy. Do sauny wszedł mnich, a wyszedł z niej raper, muzyka oczywiście dobrana odpowiednio, a przejścia pomiędzy ręcznikami lepsze nawet niż przejścia Sebastiana, że nie wspomnę o tym jak Mnich przeobraził się w Rapera - w zasadzie widziałem ale nie zauważyłem, wpadło do sauny kilku pomocników i Habit został z Łukasza zdarty w ułamku sekundy - wyjątkowo widowiskowy trick. To już jest poziom, którego może pozazdrościć każdy saunameister.

 

 

22:00 Robert Żukowski - Aquadrom -  Ruda Śląska

Kolejna nowość podczas seansu - saunameister w opasce na oczach. Sam pomysł jest bardzo odważny i ciekawy, a co zaskakujące wykonanie wyjątkowo udane, wszyscy śledziliśmy Roberta, przecież  to nie możliwe, by komuś tym ręcznikiem po głowie nie przyłożył, jednak udało mu się poruszać po jednej linii pomiędzy drzwiami a piecem, wszystko to nie przerywając machania wykonywanego dobrą techniką. Był to fajny i ciekawy seans. Moim zdaniem, ten pomysł można jeszcze rozwinąć i nad nim popracować, gdyż daje wiele możliwości.

22:30 Gabriela Żymła - Aquadrom -  Ruda Śląska – Miejsce II

 

Gabrysia zdobyła drugie miejsce z wielu powodów, choć na pewno wielkie znaczenie miał fakt, że były dwie Gabrysie, Ona sama i jej bliźniacza asystentka. Wytłumaczenie na to jest, ale ja wracam do seansu, był to seans z pilingiem, jak zwykle dobry technicznie i z dopracowanymi szczegółami show. Był pilling, było orzeźwiające spryskanie chłodną wodą, a na koniec dostaliśmy miód, który mieliśmy rozprowadzić na twarzy (ja tam swój zjadłem). Seans był bardzo odprężający i dobrze oceniony przez uczestników, wygląda na to, że interakcja z uczestnikami (pilling), w raz z dobrym doborem muzyki i dobrą techniką też jest dobrym przepisem na podium.

23:00 Ryszard Rak – Hotel Kotarz - Brenna

Kawowy pilling i kawowe aromaty na piecu o tej godzinie, to bardzo dobry pomysł na seans, dodatkiem był szampan z truskawkami, a wiadomo, że nic tak nie wpływa na dobrą atmosferę jak odrobina alkoholu w dobrym towarzystwie. A o takie w gronie sauna fanów nie jest trudno. Seans był bardzo dobrze rozwachlowany i wrażenia zapachowe jak i muzyczne, pozwoliły na bardzo przyjemne spędzenie tego czasu (szampan oczywiście też się do tego przyczynił). W eliminacjach dostaliśmy witki, teraz szampan i kawę, wygląda na to, że Rysiek potrafi urządzać dobre imprezy. Czekam na jego kolejne pomysły.

 

Podsumowując była to bardzo udana impreza organizowana przez wesołą ekipę z Aquadromu. Myślę, że każdy uczestnik dostał to czego chciał, wiele ciekawych seansów i super atmosferę jak i niepowtarzalny klimat jaki zawsze towarzyszy w Rudzie Śląskiej.

Czekamy na kolejne !

 

GAME OVER

 

Autor: Krzysiek i Marcin dla poprawnesaunowanie.pl 

Komentarze  

0 #1 Jerzy Majs 2016-12-10 00:06
Hej. Strona co jakiś czas nie działa, dlaczego ?
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież