Tym razem troszkę wcześniej bo w październiku, miała miejsce piąta edycja najstarszego w Polsce turnieju Saunamistrzów, Silesian Towel Fight. Na turniej przybyli jak zwykle wspaniali i kreatywni Saunamistrzowie z całej Polski i nie tylko, aby przez 3 dni rywalizacji dostarczyć w rodzinnej i ciepłej atmosferze, nie lada atrakcji wszystkim fanom saunowania. Turniej Silesian Towel Fight już nie raz udowodnił że potrafi odkryć prawdziwe perełki polskiej estrady saunowej, tym razem, ponownie, podczas ceremonii mogliśmy zaobserwować zarówno nieźle zapowiadających się debiutantów, jak i starych wyjadaczy saunowych. Cieszy fakt że do naszego wspaniałego środowiska dopływa wciąż świeża krew, a jeszcze bardziej cieszy fakt że bakcyla po rodzicach łapią ich dzieci i na naprawdę wysokim poziomie prezentują swe umiejętności.

Jako, że ekipa poprawnesaunowanie.pl tym razem nie była w stanie opisywać na bieżąco wszystkich ceremonii, postaramy się przedstawić kilka opisów ceremonii, które najbardziej utkwiły nam w pamięci.

Adam Górka - Ikar, historia prawdziwa - I MIEJSCE

 Pod koniec drugiego dnia zawodów indywidualnych wystąpił weteran "Silesiana". Adam Górka. Saunamistrz, który do tej pory wygrał już dwukrotnie. Właśnie dla tego, oczekiwania były wysokie. Na długo przed rozpoczęciem seansu goście Aquadromu zaczęli się kotłować przed wejściem do sauny. Wszyscy chcieli obejrzeć Adama w akcji. Pytania same nasuwały się na usta. Czy znowu wygra ? Czy nie popełni żadnego błędu ? Jaki seans zaprezentuje ? Kolejny raz się nie zawiedliśmy. Moim zdaniem ten seans był jeszcze lepszy niż poprzednie, którymi wygrywał. "Ikar, historia prawdziwa" to saunowa opowieść o ucieczce z Krety. Wyspy Minotaura. Aby ten plan zrealizować, jego ojciec Dedal skonstruował skrzydła. Na naszych oczach Ikar w kilku polaniach .... yyyy, etapach. Zgodnie z wytycznymi ojca, budował, to co doprowadziło go do zguby. Oto przed nami, sklejał skrzydła przy pomocy wosku. Wszyscy wiemy jak to się skończyło, kto nie pamiętał miał okazję zobaczyć. Ikar, wzniósł się za wysoko, jego skrzydła się roztopiły i zginął upadając z wysokości. Seans przeprowadzony przez Adama, był bardzo "liryczny", temat przewodni był obecny w każdym momencie seansu. Istne arcydzieło. Był przemyślany od początku do końca, byliśmy świadkami wielu perfekcyjnie wykonanych technik, które wykonywane były w tempo muzyki. Świetny seans i zasłużone pierwsze miejsce.

 

 

Robert Zidek - Forest Gump - II MIEJSCE

 Co do tego Saunamistrza również mieliśmy pewne oczekiwania. Robert Zidek znany jest już fanom ceremonii saunowych od jakiegoś czasu. Nie mniej jednak, tego po nim się nie spodziewaliśmy. To co zrobił na tego rocznym "Silesianie" wzbudza podziw chyba u wszystkich. Należą się mu naprawdę wielkie brawa. Jest to świetny Saunamistrz. "Forest Gump" to saunowa adaptacja znanego bestsellera o tym samym tytule. W zasadzie, gdybym wcześnie zastanawiał się czy da się na jego podstawie zrobić seans to bym chyba dał odpowiedź przeczącą. A tu się okazuje, że dla zdolnego Saunamistrza nie ma rzeczy niemożliwych. Robert "zagrał" Foresta w sposób naprawdę przekonywujący. Ciągłe nawiązania do filmu, wiele gagów i wspaniały humor. To w zasadzie jest przepis na sukces w saunie. No i te techniki. Robert radzi sobie w saunie na prawdę wyśmienicie. Świetnie się na niego patrzy, czuje muzykę i potrafi w jej rytm machać. Ma ciągły kontakt z publicznością, która bawiła się na tym seansie pierwszorzędnie. Chyba nikt nie miał wątpliwości, że znajdzie się na podium. Wielkie gratulacje.

 

Ryszard Rak Jr. - Od pizzy do kawioru - III MIEJSCE

 W dobie wszechobecnych programów kulinarnych, nie brakuje również ceremonii które traktowały by o tym jakże ważnym dla każdego człowieka temacie. Wielu Saunamistrzów podchodziło już do tematu, jednakże żaden z taką pomysłowością i sprawnością sobie z nim poradził. Ceremonia Ryszarda Raka Juniora opowiadała historię młodego szefa kuchni, który zaczynając od pracy pizzero w podrzędnej knajpce, dostał się na praktyki do porządnej restauracji, aby nabierając doświadczenia, smaku i pewności siebie, stać się szefem kuchni w swojej ekskluzywnej restauracji. Rysiu wspaniale przedstawił nam historię, która bez słów była zrozumiała dla wszystkich. Ogrom gadżetów wykorzystanych podczas ceremonii i profesjonalizm sprawiły że nie mogło być inaczej, Saunamistrz wywalczył drugie wicemistrzostwo Silesian Towel Fight 5. Gratulacje dla tego młodego adepta sztuki saunamistrzowskiej, życzymy wytrwałości w szlifowaniu technik i dalszych dobrych pomysłów tak świetnie realizowanych podczas ceremonii.

Mateusz Malinowski - Saunaman 

 To ceremonia której nie mogliśmy przegapić bo poniekąd o Nas :) Saunaman, strzegący poprawnego saunowania w Polsce rusza do boju!

W roli głównej Mateusz Malina Malinowski, Saunamistrz o ogromnych serduchu i jeszcze większym duchu walki. Nasz Przyjaciel zafundował nam wspaniałą historię z naszą maskotką w roli głównej. Duża dawka humoru, dużo zielonego :) i coraz lepsze techniki Saunamistrzowskie, tego wszystkiego nie brakowało na ceremonii. Mateusz wspaniale opowiedział historię naszej ekipy i wspaniale zajął się nami w saunie walcząc o to aby we wszystkich saunach zapanowały zasady poprawnej kultury saunowania. Gratulacje Mistrzu, jesteś wielki! Liczymy na więcej, takiego Saunamana potrzebujemy!

 Eliska Blazkova - It don't mean the thing if it ain't got that swing

 Eliska to kolejne bardzo miłe zaskoczenie na tegorocznym "Silesianie". Nie miałem do tej pory przyjemności być na jej seansie. Bardzo się ciesze, że miałem okazję nadrobić ten karygodny błąd. Tym seansem pokazała naprawdę wielką klasę. Nigdy nie ukrywałem, że w saunie najbardziej podobają mi się te ceremonię, które są bogate w historię. Ta wręcz od niej kipiała. Jedynym problemem dla mnie jest bariera językowa. Eliska cały czas używała języka Czeskiego. Zbyt wiele nie zrozumiałem. Na szczęście ceremonia obroniła się sama. Z tego co wywnioskowałem z odegranego spektaklu, to była to opowieść o utracie domu. Został zalany i Saunamistrzyni została z niczym. Na szczęście pozostała jej pasja do muzyki, no i oczywiście do Swingu. W trakcie seansu pokazała nam całą paletę emocji. Od szczęścia codziennego, poprzez tragedię, aż do odzyskania ducha dzięki muzyce i tańcu. Seans na naprawdę wysokim poziomie. Polecam każdemu. 

 

 

Robert Zidek / Eliska Blazkowa - Baywatch - I MIEJSCE

 Tym razem najwyższe miejsce na podium zajęli goście zagraniczni. Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że był to duet z Czech i Słowacji, czyli Czechosłowacki :) Eliska i Robert przygotowali seans opowiadający o pracy ratowników nad morzem. Trochę oparty na historii serialu Baywatch, ale przede wszystkim dowcipny aufguss, bardzo spodobał się publiczności. Bariera językowa nie stanowiła najmniejszego problemu, a wręcz już od początku wprowadzała w dobry nastrój, bo przecież język czeski jest dla nas śmieszny, tak samo jak dla Czechów nasza ojczysta mowa. Wszyscy zrozumieliśmy, że będą trzy polania, że będzie zapach kremu do opalania, że zobaczmy dzień z pracy ratownika. Tak własnie było. Świetnie opowiedziana historia uzupełniona najwyższym poziomem technicznym. Robert, stary wyjadacz turniejów saunowych ( w końcu to czołówka słowackich zawodników)  wysoko ustawił poprzeczkę, ale Eliska nie ustępowała mu kroku. Co ważne był to pierwszy seans w dniu rywalizacji drużynowej w którym zobaczyliśmy tyle akcji drużynowych. Ciekawe i przede wszystkim udane synchrony tylko ubarwiały i tak już świetny spektakl. Temperatura na  w saunie była nad wyraz poprawna by osiągnąć szczyt na końcu sensu. Zdecydowanie zasłużone pierwsze miejsce, aczkolwiek zaskoczenie i zdziwienie Eliski i Roberta przy ogłoszeniu wyników sugeruje, że mogło być jeszcze bardziej perfekcyjnie.

Wielkie gratulacje !

Paweł Pęcherz / Marcelina Kondrat - - II MIEJSCE

 Marcelina i Paweł, czyli drużyna gospodarza turnieju Aquadromu jak widać po wyniku reprezentowała godnie swój obiekt. Nie miałem przyjemności oglądać wcześniej Marceli w saunie, ale obecność Pawła sugerowała ciekawy seans. Rzeczywiście nie myliłem się. Saunamistrzowie opowiedzieli historię zagubionej w pustej saunie dziewczyny. Która to dziewczyna spotkała gospodarza tej sauny. Paweł w roli ducha/zjawy uczył Marcelinę jak przeprowadzić seans. Krok po kroku, od polania pieca, poprzez rozprowadzenie powietrza i efektowne techniki machania ręcznikiem. Okazała się, że Marcelina, mimo małego doświadczenia, całkiem dobrze radzi sobie w ręcznikiem, a nawet ręcznikami. Było kilka fajnych zespołowych akcji. Podawanie ręcznika, machanie tym samym ręcznikiem we dwoje. No i przede wszystkim popisowe akcje Pawła z dwoma ręcznikami. Bardzo fajna muzyka i gra świateł pięknie dopełniały ten seans. Nie sposób nie wspomnieć o pięknej Marcelinie, która bardzo zmysłowo poruszała się w saunie i bacznie uczyła postępowania z ręcznikiem od Pawła. Myślę, że ten duet ma wielkie szanse na dalsze osiągnięcia, ponieważ kiedy Marcelina nabędzie kolejnych szlifów w saunie, może stanowić ogromne wzmocnienie dla Pawła. Zasłużone drugie miejsce i wielki apetyt z mojej strony na dalsze występy tej pary.

Piotr Biedrzycki / Kinga Adamus - - III MIEJSCE

 "Oczarowani" - seans Piotra i Kingi, to taka saunowa parafraza Baby Jagi. Otóż, nieświadomy niczego Piotr trafił przypadkiem do domu Kingi. Od samego początku widać było, że wpadł jej w oko. W jej oczach pojawiła się iskra. Mogło to oznaczać tylko jedno. Właśnie wpadła na jakiś chytry i przebiegły plan. Wszystko z czasem się wyjaśniło. Robiła co mogła by usidlić Piotra, by namącić mu w głowie. A czarem władała wielkim. Miała wiedzę by stworzyć magiczne napary i nimi osłabiać wolę swojego wybrańca. Aplikacja iście saunowa, wszystkie poleciały na piec. Z początku działały słabo, ale i na to miała sposób, wzięła jakąś płachtę, ręcznik, czy coś w tym stylu. Coś co miała w domu pod ręką. I zaczęła nią jakoś dziwnie wymachiwać nad piecem. Ludziska się dziwowali co nie miara. Tego jeszcze nie było. Dawać słodkości to sprawa zrozumiana. Ale, żeby tańce przy piecu. Te dziwne ruchy. No i nakopcono jak pokoju Rastamana. A dajcie spokój. Efekt był taki, że Piotr na łóżko bez woli padł. Nie wiem czy to koniec czy nie, w każdym razie wyprosili nas z pomieszczenia. Aż strach pomyśleć co Ona z nim dalej robiła. Bezwstydnica jedna. 

Jednym słowem seans wyjątkowo teatralny. Z świetną historią i ciągle widocznym tematem. Dokładnie taki jak lubię. Wielkie gratulacje. To było dokładnie to czego potrzebowaliśmy. 

 Miłosz Nycz i Piotr Klus - Timon i Pumba

 Był to chyba najbardziej humorystyczny seans tegorocznego "Silesiana". Miłosz w roli surykatki Timona i Piotr w roli guźca Pumby (cytując klasyka, guziec - to taka świnia z afryki). Oboje w swych rolach byli rewelacyjni. Ich seans obfitował z wiele świetnych gagów. Wszyscy bawili się na prawdę dobrze. Muzyka oczywiście z bajki, ich przebranie, jak widać na zdjęciu obok, bardzo przekonywujące. Aż przypomniały nam się nasze lada młodości. Oboje dwoili się i troili by zaprezentować nam wszystko co pomoże nam przenieść się do Afryki. Mi osobiście najbardziej podobało się przyjemnie ciepełko, które tam znalazłem. Ich seans był realistyczny i dobrze zagrany. Można było nawet wyczuć ten ciągły chaos, który zawsze towarzyszył Timonowi i Pumbie, ciągłe wykłócanie się i śmieszne dialogi. Gratulacje.

 

 WYNIKI INDYWIDUALNE: 

 

WYNIKI DRUŻYNOWE:

 

 

 Wyniki drużynowe szczegółowe:

Po raz kolejny impreza cieszyła się ogromnym zainteresowaniem Saunamistrzów oraz saunowiczów. Ekipa Aquadromu znów stanęła na wysokości zadania i powinna być wzorem w tym jak powinno organizować się tego rodzaju imprezy. Zastępy Saunamistrzów i obsługi Aquadromu pod czujnym okiem managera, uwijały się jak w ukropie, aby nikomu niczego nie brakowało, oraz aby na całej strefie panował porządek. Brawo! Dzięki ciężkiej pracy zespołu sędziowskiego oraz publiczności, udało się wyłonić najlepszych Saunamistrzów i Drużyny Silesian Towel Fight 5. Mamy nadzieję że ta wspaniała idea turnieju robionego z pasji, nie dla nagród czy zysków, będzie przyświecała nadal organizatorom, a sukces jaki co roku odnosi, pozwoli na kontynuowanie tego wspaniałego turnieju. Ekipa poprawnesaunowanie.pl zawsze będzie wspierać tego typu przedsięwzięcia i polecać je naszym czytelnikom. 

 

Autor: Ekipa poprawnesaunowanie.pl

Zdjęcia: Ryszard Rak (fotorak.com.pl)

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież